2. Projekt nr 1: uporządkuj się!

Do tego projektu zainspirował mnie wpis na blogu Życie jest piękne!. Nie jest to pierwszy taki projekt tego typu, ale wcześniej brakowało mi motywacji, by dołączyć i miejsca, gdzie mogłabym opisać postępy. Teraz jest inspire-me, a więc...

Projekt będzie trwał 6 tygodni, a w piątki będę opisywać, co udało mi się zdziałać. Pomysł Michała nie do końca ma zastosowanie u mnie, dlatego trochę go zmodyfikuję, by wyciągnąć dla siebie z tych tygodni maks ;)

1. (22-30.05) Sprzątanie - tydzień pierwszy, podobnie jak Michał, wykorzystam na posprzątanie swojej przestrzeni. Chodzi zarówno o 'zwykłe' (odwlekane ostatnio) sprzątanie, przegląd szafy i zmiana ubrań na letnie (dopiero!), umycie okien i posprzątanie szafy 'gospodarczej'. Wezmę się też za przestrzeń wirtualną: facebook wraz z tabunem fanpejdży zaśmiecających mi tablicę; blogowe linki, które chcę polecać na swoim blogu; wszelakie zakładki, subskrypcje i rss'y. Zresztą, mój komputer również woła już o format dysku i wgranie wszystkiego od nowa.

2. (31.05-6.06) Tydzień dla wyglądu - w tym czasie szczególnie zadbam o swój wygląd i troskliwie zadbam o siebie, a przy okazji przetestuję zalegające w szafkach kosmetyki (robiąc w nich porządek). Będą więc peelingi, maseczki, olejowanie włosów, pachnące kąpiele, próby makijażu i ubioru. No i co tam jeszcze wpadnie mi do głowy... ;)

3. (7-13.06) Misja sesja ;) Tydzień wymuszony na naukę, bo sesja w trakcie... Dam z siebie wszystko !

4. (14-20.06) Pieniądze. Podobnie jak Michał mam potrzebę zrewidować swoje wydatki. Przyda się optymalizacja spraw związanych z rachunkami, znalezienie nowej sieci komórkowej (stara umowa już się skończyła). Przyjrzę się też na co tak naprawdę wydaję pieniądze i dlaczego ciągle mi ich brakuje.

5. i 6. (21.06-04.07) Sprzątanie w głowie - chyba najważniejszy etap projektu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 20 czerwca czeka mnie wizyta u chirurga, który usunie znienawidzoną przeze mnie ósemkę. W związku z tym, będę prawdopodobnie "nieczynna" przez tydzień, dlatego poświęcę ten czas na wywalenie z głowy (przynajmniej częściowo!) tego, co zalega tam od dawna. Przez pół godziny dziennie skupię się na hunowych wywalankach* i postaram się uporządkować pewne sprawy wewnątrz siebie. Niektóre relacje takźe wymagają przedefiniowania lub rozwiązania niedopowiedzeń. Przeznaczam na sprawy umysłowe dwa tygodnie. Dodatkowo, na początku lipca chcę stworzyć "postanowienia noworoczne" na drugie półrocze, znaleźć trochę inspiracji (np. w necie) i spisać listę filmów, książek i muzyki, które chcę poznać.

*polegają w skrócie (i w mojej wersji) na zwizualizowaniu sobie wszelkich 'brudów' znajdujących się w mentalnej 'mnie' i (w całkowitym skupieniu) skrupulatne ich wywalenie - wszystko metaforycznie, ale skutecznie, zapewniam :)



Dodatkowo planuję nauczyć się kilku nawyków w całym tym czasie, począwszy od jutra:
- zmieniam nawyki poranne - zamiast po przebudzeniu od razu włączać komputer, pójdę zrobić kawę i śniadanie i NIE włączę komputera póki nie będę ubrana i ew. umalowana
- a propos: to, jak i gdzie śpię MA znaczenie. Od spania jest łóżko i pidżama i tylko w taki sposób się wysypiam. Zasługuję na tę przyjemność !
- nawet jeśli będę miała zamiar spędzić cały dzień w domu, ubiorę się i ogarnę tak, żeby czuć się dobrze i by motywowało mnie to do robienia czegoś fajnego :) Naprawdę, nie ma nic gorszego niż gnić w pidżamie z tłustymi włosami przed komputerem, "bo i tak nigdzie nie wychodzę"!
- wsiadam na rower i przejadę w tygodniu 50km + 2h ćwiczeń tygodniowo - na początek wystarczająco, żeby się przyzwyczaić. Nie ma znaczenia, czy wyrobię "normę" za jednym razem czy rozłożę to na 7 dni. Ważna jest suma minut i kilometrów.

To co, wchodzisz w to ze mną? :)

kurwica
28.05.2013, 19:34 || 89.75.83.223

oh jejku, też staram się gdy zostaje w domu przebierać z pidżamki i nie włączać komputera, bo inaczej to nic nie robię, ale wstyd się przyznać ciężko jest ;

ale wiesz, podoba mi się ten projekt ;)

tea
23.05.2013, 23:30 || 31.63.109.184

całkiem zacna idea. podoba mi się. ;p
i powodzenia życzę, oczywiście.
;*





Strona główna



________________
layout by hakuna
image: tumblr